|
Wiedziałem że tak będzie, musiało coś być! (0) 22 czerwca o 7:30, bezpośrednio po premierze KTT lekko wygrzani wyruszyliśmy na coroczną wycieczkę do Dachstein, tym razem w lekko okrojonym składzie. Niestety już pierwszego dnia po przyjeździe szczury poczuły wilgoć na swoich grzbietach i było tak aż do ostatniego dnia. Podsumowując było to 5 deszczowych dni w austriackim kurorcie. Nagrywany był tylko jeden dzień jazdy w którym pogoda zaskoczyła nas brakiem opadów :) Mimo wszystko wielkie dzięki dla Qparks i szejperów z Dachstein! ____________________________________________________________________ Wiedziałem że tak będzie, musiało coś być! (4) Godzinka na lokalnym podkrakowskim spocie! Jeździ zombi. ____________________________________________________________________ Wiedziałem że tak będzie, musiało coś być! (7) Kilka trików z wieczornego wypadu do Białki! Jeżdżą: Zombi, Długi, Wampir ____________________________________________________________________ Wiedziałem że tak będzie, musiało coś być! (11) 11 dni pod namiotem w małym miasteczku na wschodzie niemiec. Słońce, deszcz, burze, zimne noce... a to wszystko po to, żeby 10 dni pobawić się w snowparku znajdującym się w wielkiej lodówce 'Snowtropolis'. Tańszej alternatywy dla snowboardingu latem chyba nie znajdziecie, bo miesięczny karnet kosztuje 70 euro, a wspomniane spanie w namiotach wychodzi naprawdę tanio. Do tego dochodzi odległość - 500 km z Krakowa! Poniżej mały edit z tego co udało się nagrać: ____________________________________________________________________ Wiedziałem że tak będzie, musiało coś być! (7) ![]() Wypad do Horsefeathers Superparku na lodowcu Dachstein jako rozpoczecie wakacji wpisał nam się już chyba na stałe do kalendarzyka snowboardowego. W tym roku dodatkowo zachęciło nas info o zupełnie nowym setupie parku, w skład którego wchodzi caaaały rail-line (dubeltówa 8m, płaskownik 10m, podwójnie łamany płaskownik 13m i ponownie dubeltówa 8m). Poza tym lokalni szejperzy przygotowali znane z poprzednich lat boxy (Rainbow, płaski-dół, A-Frame), stoły piknikowe, 2 porządne lajny hop (od 8m do 16m) i pełen fun'u beginner park. Tym razem towarzyszyli nam ziomeczki z Snowtown.pl i Ktt Home Video oraz kilka innych osób. Przed samym wyjazdem zaniepokoiło nas info o złej pogodzie i planowanym wcześniejszym zamknięciu parku, co ostatecznie okazało się plotą i po 3 dniach deszczu i gruntownym re-shapingu parku, na ciężkim wjechało słońce i przez kolejny tydzień paliło nasze gęby :) Na miejscu mieliśmy kilka problemów, np. roboty drogowe na trasie pod kolejkę (codzienna zabawa w slalom między austriackimi walcami na oficjalnie zamkniętej drodze), drobne kontuzje i problemy z kamerą, które zaowocowały tylko czterema dniami nagrywek. Dodając do tego naszą wyjątkowo małą skuteczność na railach okazało się to trochę za mało. Mimo tego wszystkiego wyjazd zdecydowanie na plus. Wysoka piątka dla wszystkich obecnych! FOTO RELACJA (fot. Anna Ukraińska - funnyasparagus.ownlog.com) Video:
____________________________________________________________________ |